Hałas, ogień, Bóg

El Greco, Zwiastowanie, Prado, Madryt
Każda epoka ma swoje Zwiastowanie.
To jest dworskie i hałaśliwe.

Maryja z dłońmi jak w tańcu, z płaszczem narzuconym pospiesznie na głowę, żeby Obcy nie zobaczył włosów w ich urokliwej nagości. Jedynie maleńki rudawy kosmyk kładzie się cieniem na smagłym policzku.

Między Nią a Archaniołem wiklinowy kosz z krzewem gorejącym na biało. Płomyki przypominają kalie. Boski Ogień - udomowiony. Słowo staje się ciałem.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

U siebie

Jak wół do karety